![]() |
|
|
noooo.... nareszcie...2003-12-12 16:38:36No nie wcieło mnie tylko poprostu adwent jest i ma sie te postanowienia...:) Skomentowałam chyba wszystkim którym miałam skomentowac i w koncu z czystym sumieniem, moge zabrac sie za swojego bloga. Wczoraj była wieczorem "lisia czapa":) Rok temu tez o niej pisałam... tyle że wczoraj łuna ksiezycowa nie miała az tylu warstw, ze sie tak wyraże. Księzyc jest naprawde piekny:) I niebo. O kazdej porze dnia, roku jest inne, a zarazem równie wspaniałe... hej, mam pytanie. Czy jak tak mówie, ze swiat jest piekny itepe, to czy was to zamula i doprowadza do szału..? Tak sie pytam, bo w sumie ludzie różnie na to reagują... no ale ich problem:) W Mikołajki spadł śnieg:) A ja pojechalam z Karoliną na konie do Sopotu! Karolina, ja nigdy nie zapomne jak Steven krzyknął to "dżizus krajst"!!!! matko jakie to było piękne!!!!!!!!!ten akcent... Kocham Anglików, kocham Anglie!! :)Polske też, żeby nie było:) No ale przejde może od koni... Boguś-instruktor powiedział, ze "łapię anglezowanie" i że "jest ok":) Fajuuu. Jechalam na Kafirze, a najbardziej podobał mi się Siwy:) Nie dziwie sie Karolinie, ze to jej ulubiony koń. Jest taki kochany no!!!! Może kiedys na niego wsiąde... Ale najpierw musze przestac bac sie koni. Nie boję sie ich panicznie oczywiscie, ale mam w obie jakiś taki wnerwiający lęk... Mam nadzieje że to minie. Bardzo mi sie podobały ta jazda i ogólnie Mikołajki:) Do tego stopnia ze nawet zapomniałam po powrocie posprzątac domu, co uświadomiła mi mama po przyjsciu z pracy tak ok.16... Pogoda tez była odjazdowa normalnie-padało wszytsko co sie da:śnieg, deszcz, grad i do tego wiał lodowaty wiatr! Czegóż więcej moze człowiek chcieć:) Sama sie dziwie, ze zdrowa jestem... Nie ma to jak kaptur, wg mojej babci "kapota":) Szkoda ze śnieg tak szybko stopniał... Ale w kościach czuje, ze niedługo Snow znowu spadniesz! Na świeta musisz! Będe cie terroryzowac, szantażowac, ale święta bez śniegu to juz nie to samo... Może być zimno, moze byc choinka, ale jesli nie ma śniegu to lipa jedna wielka! Własciwie to jakos nie czuje tego ze jest juz... o fuck... 12?!?!?! grudnia?!?!?! patrzcie zaraz świeta...hyh wiem szybka jestem,ale jakoś nie czuje jescze tej światecznej atmosfery... przez szkołe oczywiscie, no bo przez co innego... 4 sprawdziany w tygodniu przed świętami będą! żyć nie umierać... no i w dodatku wyniki testow przyszły...-_-" ehehe... (tu powinien być wklejony gif Bunny z łezką nad czółkiem). Po za tym że szkoła jest do dupy itd, to śmieszne rzeczy sie w niej dzieją:) Dzieki ludziom ofkors.Np. taki ostatni wf... Bubu, Snow wiecie cos o tym...;) każda dziewczyna z klasy wie, bo chyba nie ma osoby, która by nie została conajmniej NIECHCĄCY nadepnięta... "trojak"... to jest to...:/ jak sobie przypomne jak Bubuś potknąl sie o biedną sponiewieraną Przczołe i runął na maty to sama sie gęba śmieje...:D W ogóle jak sobie pomysle o Bubie, o tym jej sposobie na drapanie sie gdy ręka swiędzi to... Hehe:) Warto życ, naprawdę:) Dobra, będe kończyc bo z kuchni dochodzą do mnie kuszące zapaszki... hmmm.... naleśniki!!!! HE HE HEEE...-a tu powinna być Bunny z ślinką sączącą się z jej ust... skomentuj (5) |
|